Ceny na Ukrainie w styczniu 2010

[UPDATE 27.05.2010]    Uwaga! Przykładowe ceny z restauracji Puzata Chata z przełomu kwietnia i maja 2010 roku znajdują się tu: (proszę kliknąć w hasło poniżej)

ceny na Ukrainie

UWAGA!!! AKTUALIZACJA DANYCH DOT. CEN – raport na dzień 06 sierpnia 2010
Wszystkim wyjeżdżającym polecam również lekturę poniższego raportu (kliknięcie w banner pozwoli przejść do dokumentu). Dokument można wydrukować.

 

[koniec UPDATE]


Ceny na Ukrainie w styczniu 2010

Ceny podstawowych artykułów spożywczych na Ukrainie zostały zebrane w dniu 18 stycznia we Lwowie (market SILPO)

Pomidory – 20 UAH/kg
Ogórek zielony – 20 UAH/kg
Papryka czerwona – 29 UAH/kg, zielona – 27 UAH/kg,
Cebula – 10 UAH/kg,
Ziemniaki – od 3,6 UAH/kg

Ananas – 24 UAH/szt,
Winogrona białe – 35 UAH/kg,
Pomarańcze – 11,5 UAH/kg,
Mandarynki – od 14 UAH/kg,

Olej do smażenia – od 9 UAH/1 litr,

Ser żółty – najtańszy od 51 UAH/kg,

Chleb – od 3 UAH,

Wędliny – od 25 UAH/kg

Szczupak świeży – od 30 UAH/kg,
Dorada świeża – od 80 UAH/kg,
Najtańsza ryba wędzona (morska) – 24 UAH/kg,

Lipton 50 szt – 18 UAH, 100 szt – 34 UAH,
Jacobs rozpuszczalny zielony 100g – 33 UAH, 200g – 52 UAH,

Czekolada Roshen 100g z dużymi orzechami – 10 UAH,
delicje Korona – 8 UAH/paczka,
cukierki Roshen w paczce 300g – od 6 UAH,
Hit Bahlzen 250 g – 17 UAH

Alkohole – ceny bez zmian w stosunku do jesieni 2009:
piwo ukraińskie od 3 UAH/0,5l, lepsze marki od 6 UAH/0,5l
wina – kartonikowe: 12-13 UAH/ 1l, w butelkach – od 14 UAH/0,75l
wódka – od 14 UAH/0,5l , znane ukraińskie marki od 20 UAH/0,5l
koniaki – 3-gwiazdkowe od 30 UAH/0,5l, droższe od 50 UAH/0,5l

Ceny przejazdów komunikacją miejską we Lwowie:
transport miejski – 1 UAH,
marszrutki – 1,75 UAH

Ceny przejazdów dalekobieżnych (autobusowych i kolejowych) na poziomie cen z jesieni 2009 r. – przykładowo: pociągi na Ukrainie

47 komentarzy
Share:

47 Comments

    1. Ukraina24 says:

      Proszę pojechać i sprawdzić na miejscu jeśli Pan nie wierzy… osobiście godzinę chodziłem po sklepie i ceny spisywałem – to było w styczniu… podczas moich następnych pobytów na Ukrainie nie miałem okazji sprawdzić cen, zrobię to w czasie mojej najbliższej tam wizyty na początku maja.
      90% informacji podawanych na tym blogu pochodzi bezpośrednio ode mnie (często wyjeżdżam służbowo i prywatnie na Ukrainę), 10 % to informacje albo od korespondentów z Ukrainy albo od osób tam bywających, przy czym zawsze informuję Czytelników o źródle informacji
      Pozdrawiam

  1. sebastian says:

    witam.wybieram sie pierwszy raz na ukraine do lwowa chciałbym zapytac o srednie ceny kwatery za noc lub taniego hotelu.moze pan cos polecic?

    1. Ukraina24 says:

      Witam serdecznie. Co do kwater (są w różnym standardzie i w różnej cenie) – ja się nigdy w takowych nie zatrzymywałem. Ale pewne informacje o lepszej jakości mieszkaniach na doby można uzyskać tu:http://www.inlviv.info/apartments/pol/ (chociaż ceny tam zabójcze;)), albo też tu:http://www.rentinlviv.com/pl (tu też ceny dość wysokie;)))
      Z hoteli proponuję:http://www.hotel-cisar.com/ (lokalizacja w centrum, dość dobra jakość wykończenia, pokoiki małe, ale da się żyć – sprawdziłem osobiście przez 4 noce) albo kultowy hotel George:http://georgehotel.ukrbiz.net/ (zaraz obok pomnika A.Mickiewicza, pokoje o różnym standardzie)

    1. Ukraina24 says:

      Witam serdecznie. Szczerze mówiąc nie palę i nie zawracam sobie głowy tytoniowym asortymentem, ale jeśli mnie pamięć nie myli, to markowe papierosy (typu: Marlboro) można było w maju 2010 r. kupić za około 7-8 UAH, co przy dzisiejszym kursie daje 3,2-3,5 PLN za paczkę. Powyższe widełki proszę zatem traktować orientacyjnie.
      Przypominam, że do Schengen – czyli np. do Polski można wwieźć maksymalnie 40 sztuk papierosów, a zatem 2 paczuszki;)

    2. planetka says:

      W lipcu 2010 cena malboro to 8-10 hrywien, jakieś ichsiejsze papierosy – które zachwalała nasza właścicielka mieszkania to na nasze koszt 2,5 – 3 zł ale one miały białe filtry które bardzo denerwowały moją paląca koleżankę 🙁 ogólenie Ukraina24 ma rację papierosy sa tam tanie jak barszcz – przynajmniej w Czarnomorsku

  2. gojast says:

    Witam serdecznie. Myślę o wyjeździe na Ukrainę (rejony Lwowa) w okolicach września. Jak wygląda tam sytuacja jeśli chodzi o "subiektywne odczucie"… Czy patrzą się na człowieka który jest markowo ubrany, czy lepiej ubrać się "średnio". aby nie rzucać się w oczy, czy lepiej ubrać się w droższe ubrania. Mam zamiar poszwendać się troszkę "z buta tu i tam", i nie wiem czy wypada się ludzi o nocleg pytać, a jeśli tak to co z bezpieczeństwem ? Dziękuje serdecznie.

  3. Ukraina24 says:

    Witam, cięzko odpowiedzieć na tak postawione pytania. Ukraińcy potrafią się ładnie ubierać z jednej strony, ale codzienny strój, tj. dres też jest często widywany (zarówno u mężczyzn jak i u kobiet) i to najlepiej dres markowy, albo podrobiony na markowy ;)) Jeśli jednak Pan/Pani zamierza się trochę poszwendać to lepiej jednak ubrać się w normalne ciuchy, a przede wszystkim wygodne. Zakładam, że zrobicie sporo kilometrów, zarówno samochodem (lub komunikacją miejską) oraz pieszo – zatem Wasza wygoda winna być na pierwszym planie. Lepsze ciuchy zostawcie na wyjście do lokalu lub na niedzielę;))

    Prawie w każdym miasteczku jest jakiś hotelik, więc problemów z noclegiem nie powinno byc. Jeśli traficie jednak do jakiejś wsi, to warto zapytać ludność miejscową o noclegi (lepiej używać języka polskiego niż rosyjskiego, przy czym warto znać kilka podstawowych zwrotów w ukraińskim). Nie ma się czego obawiać, generalnie (co nie znaczy, że zawsze) będziecie mile widziani. Co do bezpieczeństwa – trzeba zachowywać minimum podobne zasady bezpieczeństwa jak w Polsce: nie pić z nieznajomymi, przygodnie poznanymi ludźmi, nie reagować na ew. zaczepki, nie zaczepiać zbyt nachalnie miejscowych dziewcząt;)))

  4. trombi says:

    Witam. We wrześniu wybieram się na Krym.O atrakcje nie pytam bo wycieczka bogato nabita. Sewastopol,Odessa,Jałta,Bakczysaraj,Ałupki i wiele wiele tego jeszcze. Chodzi mi bardziej o opcje walutowo-zakupowe. Jakie ceny? No i co lepiej? Hrywny wymienić u nas? czy brać tam dolce? albo kupić u nas dolce i tam wymienić na hrywny? Będę wdzięczny za porady jak i opis życia tam pod względem cenowym (jedzenie,piwka,rozrywki itp) bo wódka domyślam się, że tańsza od wody 🙂

  5. Ukraina24 says:

    Witam;) dziękuję za zapytanie!
    Proponowałbym (ze względu na znaczne osłabienie PLN względem USD) wziąć ze sobą ca 800 – 1000 UAH kupionych w Polsce, albo we Lwowie – aktualne lwowskie kantorowe kursy średnie prezentuję po prawej stronie bloga a pozostałą kasę wziąć w dolarach – na Krymie każdy kantor je wymienia, PLN-ów żaden.
    Proszę zapoznać się z tym postem: http://eskapady.com/ukraina/index.php/ceny-na-ukr
    i wziąć ze sobą sumę po 100UAH dziennie (minimalnie) na wydatki inne niż transport i noclegi. Na Krymie w zasadzie jest drożej niż w innych regionach kraju, ale wrzesień to znaczny spadek ilości turystów. Ceny sklepowe są podobne do cen ogólnoukraińskich, piwko i rozrywka mogą kosztować więcej… lepiej szukać niedrogich miejsc;) wódka jest faktycznie niedroga – obecnie lepsze marki kupi się za ca 10 zł/0,5 L

  6. trombi says:

    dzięki za odpowiedź. Zastanawiam się czy trochę nie za dużo tych hrywien Pan polecił zważywszy na fakt, że będę miał zapewnione noclegi oraz wyżywienie podczas 11-dniowego pobytu. Zatem pieniądze wydam raczej na szeroko pojęte dobra i przyjemności. Dziękuję za poradę i Pozdrawiam

    1. Ukraina24 says:

      Hm… nie przypominam sobie, aby w zapytaniu była informacja dotycząca tego, że noclegi oraz wyżywienie są zapewnione;)
      jeśli zatem chcecie tylko wydawać pieniążki na szeroko pojęte dobra i przyjemności to 75 UAH/osoba/doba będzie kwotą wystarczającą;)

    2. planetka says:

      Nie marudź – bo Ukraina24 wie co mówi – ja byłam w lipcu jak chcesz choć trochę zasmakować szaleństwa to tak naprawdę te 800-1000 hrywien nie jest dużo to przecież na nasze niecałe 400-500 zł zakładająć że 1 hrywna to 0,41. Zależy co masz na myśli mówiąc o rozrywce ale faktycznie w lepszych lokalach jest nie tanio. Pewnie wszystko zależy od miasta gdzie przebywasz bo np w Eupatorii było wszystko droższe niż w Czarnomorsku jednak Eupatoria to miasto typu naszych miast uzdrowiskowych – tak mi sie wydaje i tak nam powiedziano gdzie mieszkaliśmy. Jeżeli chcesz kupić ładne pamiątki to też wg mnie trochę kasy trzeba na to przeznaczyć ale może warto:-)
      Jeżeli chodzi o wymianę to my braliśmy Euro i tam wymienialiśmy właśnie po kursie 0,41 w bankach. Byliśmy w Czarnomorsku – kantory i banki są dostępne, wypłacaliśmy też z bankomatów ale za to bank w którym masz kartę pobiera prowziję w przypadku ING to wartość 13,50 od każdej wypłaty kartą Visa

  7. Iwona says:

    Witam
    Bywam na Ukrainie we Lwowie dość często – ostatnio tydzień temu i wracam tam znów za tydzień. Na ostatni wyjazd zabrali się z nami znajomi i sązachwyceni. Pamiętam ich obawy co do warunków, reakcji ludzi, standardu życia – zostały rozwiane. Mieszkają w normalnym mieszkaniu, w sklepach są dostępne wszystkie niezbędne produkty a poznani ludzie okazali się bardzo przyjaźni. Ludzie tam żyją podobnie do nas, wyglądają podobnie, ubierają się podobnie itp. Naprawdę jak przyjeżdżają Polacy niczym specjalnym się tam nie wyróżniają. Co do cen to rzeczywiście są wysokie jak na nasze wyobrażenia – nie mam tak dokładnego spisu ale trzeba się liczyć z kosztami podobnymi do polskich – niestety 🙁
    Zapewne jak wszędzie mogą się trafić nieprzewidziane sytuacje ale gdzie ich nie ma?
    Jedno jest pewne – mogę mówić o Lwowie – że miasto to zastawia niepowtarzalne wrażenie i rodzi w sercu tęsknotę ciągłych powrotów.
    Pozdrawiam i zachęcam do wyjazdów!

    1. Ukraina24 says:

      Witam, bardzo dziękuję za komentarz. Cieszę się, że zdecydowała się Pani na jego publikację. Mam nadzieję, że powoli (drobnymi kroczkami) przekonamy opornych do odwiedzenia Ukrainy.

    2. planetka says:

      Iwonko ja przejeżdżałam przez Lwów (nasz cel podróży Czarnomorsk) bo nie wybraliśmy obwodnicy – nie miałam czasu patrzeć na miasto przez złą jakością drogi – tory wystawały ponad asfalt, jechałam a obok mnie mijali mnie kierowcy na styk lusterek, horror, na przejsciu dla pieszych – auto przede mną jakiś stary ził czy coś w tym stylu nacisnął na klakson i jazda przed siebie nie patrząc że idą ludzie – na przejściu dla pieszych przechodziło mnóstwo ludzi – ludzi pouciekali na bok a my w szoku – co to jest trąbić i jechać??? W innych miejscach było normalnie – ludzie mieli pierwszeństwo i niejednokrotnie zatrzymywali sie przepuszczając mnie pieszą 🙂
      Pasy na drogach nie pomalowane. Po jeździe ulicą z torami tramwajowymi zaraz niebieski milicjant wmawiał mi, nie bardzo wiem co – fakt wisiał jakiś znak zakaz wjazdu ale nad jednym pasem w drugim kierunku – ale przede mną i za mną też jechały ukraińskie auta i jedna taxi. Na to on powiedział, ze w takim razie ich tez zatrzyma no ale musiałam dać DAI-owi 100 hrywien bo, tych nie zatrzymymwał.

  8. planetka says:

    Ja się dołączam – myślę, że naprawdę Ukraina jest niedoceniana – rejon Krymski jest rewelacyjny – mnie udało się przebywać ze znajomymi w Czarnomorsku (Półwysep Tarchankut nie wiem czy tak się to pisze. Chętnym podam telefon do Pani, u której -przebywaliśmy 🙂 Właścicielka pokazała kilka plaż od piaszczystych i skałek, klifów z zatoczkami, po kamieniste brzegi.Wybraliśmy się na wycieczkę autobusem do Eupatorii – z przewodnikiem z KMPiK sami zwiedziliśmy Eupatorię – było warto. Dzięki uprzejmości właścicieli pokoju nurkowaliśmy za darmo i jechaliśmy motorówką wokół klifów przez całą godzinęęęę!!! Rewelacja!!!! Mieliśmy ukraińsko rosyjskie towarzystwo – wspólnie biesiadowaliśmy i naprawdę było super. Polecam wszystkim wyjazd na Krym – mimo odległości od Katowic ok 1600 km (jak się rozsądnie zaplanuje podróż nie jest tak źle) i mimo kasy wydawanej na DAI czyli milicjantów – WARTO WARTO TAM POJECHĄĆ – ja napewno jeszcze odwiedzę KRYM – POLECAM GORĄCO – POGODA i ATRAKCJE GWARANTOWANE

    1. Ukraina24 says:

      To zależy gdzie się jedzie.. jeśli tylko do Lwowa to na miejscu można wymienic PLN na UAH, jeśli gdzieś dalej, to sugeruję wziąć albo USD albo EUR plus oczywiście UAH

      1. xxx says:

        Na wschód. Trochę USD wezmę, ale głównie UAH. Generalnie w sklepach płaci się w UAH?Skoro tak to na co mi USD:)?W ogóle dzięki za odpowiedź.

        1. Ukraina24 says:

          na Ukrainie płaci się hrywnami, ale warto wziąć żelazny zapas gotówki w USD (gdyby nie daj Boże trzeba było wydać na coś nieprzewidywanego), gotówka w USD nie uwiera i wg mnie daje pewność zabezpieczenia przed ekstra wydatkami;) co więcej, USD nie wydane można ze spokojem przywieźć bez wielkiej straty na wartości

  9. Magda says:

    Wybieram się do Lwowa na 2 dni (dokładnie 22,23 sierpnia) i mam kilka organizacyjnych pytań a mianowicie:
    ile orientacyjnie powinnam zabrać ze sobą pieniędzy i w jakiej walucie? Patrząc po kursach walut to najwibardziej opłaca się wymienić na Ukrainie złotówki na hrywny, czy mam racje? 🙂
    jakie są ceny w restauracjach?
    może doradziłby mi ktoś czy jest coś co koniecznie będąc na Ukrainie powinno się spróbować/kupić? (czytałam o drinkach w butelkach, chipsach rybnych, balsam vigor).
    Z góry dziękuje za odp 😀

    1. Ukraina24 says:

      Witam,
      jeśli ma Pani zabezpieczony nocleg i transport w dwie strony to wydaje się, że na podstawowe potrzeby (drobne przekąski, bilety wstępu, piwo lub kawa w lokalu) plus jedno wyjście do niezbyt drogiej restauracji 200 UAH powinno ze spokojem wystarczyć.
      Można pieniążki (PLN) wymienić na miejscu, co okazuje się zazwyczaj najlepszym rozwiązaniem;)
      Ceny w restauracjach: Puzata Chata –> http://eskapady.com/ukraina/index.php/ceny-na-ukr
      standardowy obiad we Lwowie to koszt około 50-60 UAH, chociaż bywają miejsca, gdzie jest drożej

      Co przywieźć?
      Na przykład: wino z Ukrainy, może koniaczek, polecam również wódkę Chortycę o smaku śliwki (wybornie smakuje), krówki firmy AWK z Doniecka (ogólnie słodycze), riażankę – napój mleczny;))

  10. Magda says:

    Witam serdecznie 🙂 Pana odpowiedz rozwiała wszystkie moje dotychczasowe wątpliwości dlatego tez posmyślałam, że poradze się jeszcze w jednej sprawie….
    Ciągle zastanawiamy się nad sposobem dotarcia do Lwowa. Mianowicie nie wiemy czy zostawić samochów na parkingu w Medyce, pieszo przekroczyć granice a następnie busem dojechać do Lwowa czy może odważyć się i pojechac do Lwowa samochodem i tam pozostawić go na jakimś parkingu strzeżonym? Dodam, że jedzie nas 4 dorosłe osoby 🙂

    1. Ukraina24 says:

      Witam ponownie.
      Ciężko autorytatywnie wyrokować w tej sprawie.
      Można pojechać samochodem i zostawić go gdzieś na parkingu (po centrum Lwowa zdecydowanie lepiej poruszać się pieszo, można jeszcze skorzystać z tramwajów, że o marszrutkach nie wspomnę), ryzyko wg mnie istnieje w czasie powrotu do Polski – tutaj czas oczekiwania na przekroczenie granicy może być przeraźliwie długi.
      Z drugiej strony – piesze przejście przez granicę i skorzystanie z marszrutki do Lwowa ma swoje walory poznawcze;) Jest się jednak uzależnionym od transportu publicznego (w dodatku dość lichego, jeśli brać pod uwagę komfort jazdy). Co więcej – w czasie powrotu do Polski czas oczekiwania na odprawę po polskiej stronie może być również wielką niewiadomą: są co prawda dwie kolejki i osobne okienka – dla obywateli UE, EFTA oraz dla pozostałych osób, ale nie ma gwarancji że nie wpadniecie w kolejkę polskich „mrówek”?

  11. Łukasz says:

    zyje tu ktos jeszcze? 😉
    jak tam z lapowkami? pln-y czy hryvny?
    jakie stawki na granicy i po drodze? tak orientacyjnie oczywiscie.

    1. nemunas says:

      Błędem wg mnie jest postrzeganie Ukrainy jako kraju, gdzie na pewno trzeba będzie dać łapówkę. Zgadzam się, że łapownictwo w tym kraju przekracza cywilizowane normy, ale zakładanie przed wyjazdem, że będzie trzeba „dać w łapę” jest wg mnie trochę chybione.

  12. suseł says:

    Witam, w przyszłym tygodniu wybieram się na autokarową wycieczkę szkolną do Lwowa. Klasa 2 liceum, czyli jeszcze nie pokończone 18, pytanie jest takie, jak wygląda kontrola graniczna autokaru i jak bardzo się przejmują (o ile w ogóle) tym, że niepełnoletni przewożą alkohol/papierosy. Oczywiście w ilościach do jakich nie ma podatku i można spokojnie wwieść, tj te 2 paczki, czy litr wódki. Czy kontrola graniczna jest jakaś lekka i sprawdzą najważniejsze rzeczy i puszczą, czy będą sprawdzać każdy plecak, torbę, kurtki itp?

    1. Ukraina24 says:

      Witam.
      Limity przywozowe obowiązują dla osób, które ukonczyły 17 rok zycia, zatem osobom poniżej tej granicy żadnych artykułów alkoholowych i tytoniowych przewozić nie wolno. Co do kontroli granicznej (w czasie powrotu do Polski) proszę się raczej nastawić na kontrolę autobusu i przewożonych bagaży (kurtek nie sprawdzają). Może się okazać, że uda się Państwu przejechać bez poważniejszej kontroli, ale zazwyczaj szanse na to określam na 10 – 15%.
      Czy Państwa wycieczka ma zapewnioną opiekę pilota wycieczek? Każdy pilot powinien wiedzieć o tych przepisach. Jego obecność wydaje się być nieodzowną…

      Pozdrawiam

      1. suseł says:

        Czyli mam rozumieć, że jeżeli wszystkie bagaże będą pozostawione w Polsce w ośrodku na Roztoczu, a wycieczka do Lwowa, jest wycieczką jednodniową i bagaż będzie wyglądał mniej więcej plecak i kurtka na osobę, to nie będzie rutynowej kontroli osobistej? I jeszcze pytanie, czy jest może jakiś sklep muzyczny z gadżetami, tj. koszulki, naszywki, płyty we Lwowie? Jeżeli jest, to czy można by prosić o adres, albo jakąś względną lokalizację? 🙂

        1. Ukraina24 says:

          Jeszcze raz powtórzę, szansa że nie skontrolują Was wynosi około 10 – 15%, natomiast raczej jest pewne, że przejrzą pobieżnie wasze plecaki… pod kurtki nie zaglądają (chyba, że ktoś wyjątkowo szczupły wygląda podejrzanie).
          Płyty we Lwowie można kupić w sklepach pod nazwą MELOMAN, jeden z takich sklepów jest przy Płoszczy Sobornej, zaraz obok kościoła bernardynów (obecnie cerkiew Sw. Andrzeja). Nie pamiętam jedynie czy mają tam gadżety…

  13. ll;;; says:

    chce wyjaechac na ukraine wydzierzawic gospodfrarstwo.. chcialbym sie dowiedziec jak a jest ludnosc ukrainska,,,czy toleruja obcokrajowcow i czy mozna wsrod nich normalnie zyc???

    1. Ukraina24 says:

      Ciężko odpowiedzieć na to pytanie – w końcu każdy może mieć subiektywne odczucia… mi nigdy nic złego się na Ukrainie nie przydarzyło… a zatem ja mam dobre wspomnienia z każdego pobytu w tym kraju.

  14. Krzysiek says:

    Czy zna ktoś może jakiś bazar w Kijowie ze starymi monetami ( coś takiego jak w Warszawie "Koło") lub jakiś sklep numizmatyczny w Kijowie? Pozdrawiam!

  15. Endru says:

    Witam.))
    Wyjezdzamy w 4 osoby na Krym..rowerami.Bilety mamy juz wykupione z Lwowa do Symferopola.
    Co zmienilo sie w sprawie cen i oplat/wejsciowek do roznych atrakcji ??
    Bedziemy tam po raz pierwszy..

    1. Ukraina24 says:

      Kilka lat nie aktualizowałem cen na Ukrainie, niektóre produkty podrożały, inne są w podobnej cenie. Na pewno drożeją wejściówki do muzeów…
      Przykładowo – ceny z czerwca 2013: wódka 0,5 L – od 30 UAH w górę, wina – bez zmian, piwa – bez zmian, bilety komunikacji miejskiej: od 2 UAH w górę
      co ważne – cena przejazdu metrem w Kijowie od wielu lat się nie zmienia i wynosi 2 UAH

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *