Ceny na Ukrainie maj 2010

Przeglądając w internecie różne fora czy strony z poradami dla turystów, rozmawiając z ludźmi zainteresowanymi wyjazdem na Ukrainę odnoszę wrażenie, że pokutuje w naszych głowach mit taniej Ukrainy – gdzie wszystko kupuje się za grosze, zatem koszt wyżywienia jest wręcz symboliczny. Powiela się wręcz informacje aktualne kilka lat temu, kiedy to faktycznie ceny na Ukrainie były naprawdę bardzo przystępne i wyjazd turystyczny dla Polaka był bardzo korzystny;)  Od prawie roku zamieszczam na blogu informacje o cenach na Ukrainie po to, by wszyscy turyści zawczasu przygotowali się finansowo na realne wydatki. Ostatni taki post zamieściłem 20 stycznia 2010 tu: ceny na Ukrainie w styczniu 2010 . Od tego czasu ceny niewiele się zmieniły, chociaż generalnie (z powodu inflacji) ciągle idą w górę.

Życie na Ukrainie

– info dla turystów zmierzających na Ukrainę

Turyści zdążający na Ukrainę (czy to na weekend do Lwowa, czy na wakacje na Krym lub w inne miejsce) planują swój turystyczny budżet w celu optymalizacji kosztów ponoszonych na miejscu. Zazwyczaj jest tak, że zakłada się stawkę dzienną i mnoży razy ilość dni pobytu na Ukrainie (dodając potem jeszcze 15 % na ekstra wydatki). Robię tak za każdym razem, gdy jadę na Ukrainę i niestety kilka razy w roku zmuszony jestem podnosić zakładaną stawkę dzienną.  Życie na Ukrainie wcale nie jest tanie, a większość produktów żywnościowych jest w podobnych do polskich cenach lub nawet droższa. Z powodu inflacji ceny często zmieniają się co miesiąc lub dwa, dochodzą do tego coraz wyższe marże detalistów.

Jak zatem przeżyć na Ukrainie za pieniądze nie rujnujące domowego budżetu? Ile trzeba przeznaczyć na pobyt na Ukrainie, aby nie odmawiać sobie zbyt wielu przyjemności i dobrze zjeść? Czy lepiej kupować wszystkie produkty w sklepach i samemu przygotowywać posiłki, czy stołować się w restauracjach, barach lub w budkach na ulicy?

Zakładając, że jedziemy zwiedzać należy również założyć, że nie każdy posiłek przygotujemy sami. Ciężko bowiem w ciągu dnia wracać z centrum miasta np. do kwatery, by zjeść, gdy nas głód dopadnie, a braniem kanapek nikt sobie zazwyczaj głowy nie zaprząta. Kalkulując zatem koszt pobytu winniśmy przyjąć w kalkulacji minimum 1 posiłek dziennie w restauracji lub barze. Nie przekażę tu prostej recepty na pytanie – ile trzeba na to przeznaczyć. Ot – każdy ma różny apetyt i różne potrzeby. Mogę jedynie zasygnalizować, że dobry posiłek w sieci restauracji Puzata Chata kosztuje w maju 2010 minimum 30 UAH (barszcz, ziemniaki + mięso, piwo). Zresztą za dwa miesiące te 30 hrywien może nie wystarczyć na powyższy zestaw, gdyż ceny w Puzatej Chacie rosną zadziwiająco regularnie (inne były w styczniu 2010 a jeszcze inne w październiku 2009). Ja faktycznie stołuję się w tej knajpie regularnie i w różnych miastach Ukrainy, zatem z sentymentem wspominam czasy, gdy 0,5 litra piwa kosztowało 5,90 UAH (obecnie 9 UAH).

Prosta porada: jeśli jedziecie na Ukrainę – warto przeznaczyć na wydatki żywieniowe i bilety wstępu (oraz komunikację miejską) minimum 75 UAH na dzień (sugerowana minimalna kwota w maju 2010). Jest to kwota zapewniająca w miarę normalne warunki życia na Ukrainie. Dodatkowo należy zagwarantować w budżecie pieniądze potrzebne na opłacenie kwatery, hotelu czy hostelu oraz przejazdów międzymiastowych i kosztu powrotu do Polski. Uzyskaną w ten sposób wartość należy jeszcze podnieść o 15 % na nieprzewidziane wydatki lub na zakup pamiątek i towarów akcyzowych wwożonych do Polski.

Przed wyjazdem na Ukrainę należy również (w dobrze pojętym własnym interesie) wykupić polisę ubezpieczeniową. Nie daje ona zbyt wielu możliwości (np. za leki należy płacić samemu), ale pozwala skorzystać z  pomocy dość anachronicznej służby zdrowia na wypadek nieszczęścia.

(Niedługo opublikuję moje wspomnienia dotyczące bliskiego spotkania z ukraińską służbą zdrowia w Kijowie).
 

Ceny na Ukrainie  maj 2010

poniżej podaję przykładowe ceny na artykuły spożywcze z ukraińskich sklepów z Kijowa, Charkowa, Tarnopola i Lwowa. Ceny zostały zebrane w terminie:  28 kwietnia – 10 maja 2010r. Uwaga! poniższe ceny zazwyczaj wskazują, że podałem najtańszy znaleziony produkt.

1. Masło połtawskie 200g – 13,78 UAH,
2. Pomidory 1 kg – 19,60 UAH,
3. Jajka 10 szt. – 6,33 UAH,
4. Kukurydza w puszce 420 g –  4,62 UAH,
5. Śmietana 15 %  450 g – 4,55 UAH,
6. Majonez Torczin 140 g – 2,53 UAH,
7. Musztarda Kozacka 140 g – 2,69 UAH,
8. Paluszki krabowe 250 g – 8,81 UAH,
9. Ser żółty rosyjski za kilogram – 36 UAH (najniższa cena sera, średnio sery kosztują min. 45 UAH za kg),
10. Maślanka Halyczyna  0,45 l – 5,28 UAH,
11. Cukierki krówki firmy AWK  z Doniecka – 41 UAH / kg (polecam – super cukierki),
12. Zefiry w czekoladzie – 29 UAH / kg,
13. Różne surówki i sałatki na wagę – od 2,5 UAH za 100g,
14. Różne mięsa na wagę (zimne, do podrzania) – od 4,5 UAH za 100g.
15. Piwo 0,5 L – od 3,5 UAH,
16. Wina 0,7 L – od 15 UAH.

Przykładowe ceny w restauracji Puzata Chata w maju 2010 (ceny za porcję):

1. Herbata – 5 UAH
2. Barszcz ukraiński – 6,5 UAH  (inne zupy kosztują nawet 10 UAH)
3. Bigos – 16,50 UAH,
4. Ziemniaki po połtawsku (zapiekane ćwiartki w mundurkach) – 7,50 UAH,
5. Ziemniaki smażone (smażone talarki z cebulką) – 6,5 UAH,
6. Kotlet po kijowsku (popularny kotlet de volaille) – 13,50 UAH,
7. Pierożek z mięsem (jeden niewielki zapiekany pierożek z nadzieniem z wątróbki) – 4,50 UAH,
8. Naleśniki (2 sztuki na porcję) – 10,50 UAH,
9. Pierogi z kapustą (6-7 szt na porcję) – 9,00 UAH,
10. zestaw – kompletne śniadanie (jaja sadzone, trochę kiełbasy, ogórek i pomidor) – 16,50 UAH.

W przypadku gdy stołować się będziecie np. w Puzatej Chacie – można wziąć zestaw śniadaniowy za 16,50 UAH, do tego herbatę lub kawę i chleb – zestaw jest dość sycący i smaczny (przygotowywany przy zamawiającym).

UWAGA!!! AKTUALIZACJA DANYCH DOT. CEN – raport na dzień 06 sierpnia 2010

Wszystkim wyjeżdżającym polecam również lekturę poniższego raportu (kliknięcie w banner pozwoli przejść do dokumentu). Dokument można wydrukować.

 

49 komentarzy

49 Comments

  1. Jozin says:

    Kolego wszystko pięknie, ale podawaj też ceny PALIW!! Niektórzy przemieszczają się samochodem i jest to dosyć istotny aspekt ich podróży.

    1. nemunas says:

      Witam, ceny paliw są aktualizowane na bieząco i podawane po prawej stronie – prosze spojrzeć na tabelkę w jezyku niemieckim – ceny sa przeliczane na EUR

    2. Ukraina24 says:

      Witam. Ceny paliw są podawane na blogu i aktualizowane w czasie rzeczywistym. Wystarczy tylko rzucić okiem na prawą kolumnę bloga (na szarym tle) i odszukać tabelkę z cenami paliw – w języku niemieckim (ceny podawane są w EUR). Czytelnicy bloga mają do dyspozycji pewną i stale aktualizowaną informację dot. cen paliw oraz kursów średnich walut;))

    3. Planetka says:

      Lipcowe ceny paliw:
      tylko trochę taniej od tych u nas
      benzyna 95 ok 7 hrywien ale spotkałam też cenę 7,60
      gaz od 3,80 do 4,60 raczej w granicach 4,00 – 4,20
      byłam na Krymie w lipcu br i to jak ktoś nam powiedział, że ceny paliw połowę tańsze niż w Polsce nie jest prawdą – podobno ceny wogóle od pół roku na Ukrainie poszły straszenie do góry i to by się zgadzało bo i żywności droższa od tego co piszą na portalach i blogach.
      Mimo tego warto jechać Krym bynajmniej jest cudowny i napewno my jeszcze tam wrócimy mimo nieciekawych dróg i wszechoobecnych niebieskich niemiłych smerfów:-)

  2. Jerzy says:

    Witam
    Planuje podróż samochodem na Ukrainę a moje główne cele to Odessa oraz Sewastopol i okolice. Ponieważ moja pasja to nurkowanie chciałem znaleźć w okolicach Sewastopola bazę nurkową z ludźmi którzy ponad komercję cenią sobie właśnie eksplorację wraków i ciekawe a czasem głębokie nurkowania. Niestety to co znalazłem zniechęca mnie. Ceny są wysokie a podejście typowo komercyjne. Z mojego doświadczenia oznacza to dużo niezbyt dobrych acz zasobnych "nurków" co nie do końca jest moim celem. Jeśli może mi Pan coś podpowiedzieć będę wdzięczny (jakąś stronę ukraińskich pasjonatów). Pozdrawiam

        1. Ukraina24 says:

          Witam ponownie;) mam nadzieję, że jakoś pomogłem… proszę o kilka słów komentarza – po powrocie z Krymu. Być może i inni Czytelnicy zainteresują się nurkowaniem na Krymie
          Pozdrawiam

  3. Bartek says:

    Witam Serdecznie,
    Przepraszam, za to pytanie i wątpliwości, ale czy na ukrainie rzeczywiście ceny paliw są aż tak atrakcyjne? Czy dobrze liczę, że litr diesla to tylko około 2.4 PLN? Jadę samochodem z narzeczoną na 10 dni na krym, po przeanalizowaniu Pańskich informacji wydaje mi się że całkowity budżet w wysokości 2500 PLN nam wystarczy na swobodne spędzenie tego czasu, nie mówię oczywiście o luksusach, czy mam rację?

    1. Nemunas says:

      Witam. Ceny paliw prezentowane w tabelce po prawej stronie są aktualizowane non stop i są realne. Proszę zwrócić uwagę, że TYLKO ceny oleju napędowego są niezwykle atrakcyjne, pozostałe paliwa są droższe, chociaż dla nas i tak nadal w przystępnej cenie. Nie oznacza to, że na każdej stacji benzynowej kupi Pan ON w najniższej, prezentowanej w tabelce cenie. Na Ukrainie działa szereg podmiotów gospodarczych handlujących detalicznie paliwami – stąd ceny na stacjach są różne. Proszę pamiętać, że hrywna trochę wzmocniła się względem innych walut (chociaż najmniej względem dolara i rubla).
      2500 PLN (budżet łącznie z przejazdem i noclegami) na dwie osoby na dziesięć dni to wg mnie kwota trochę mała na wycieczkę na Krym: na paliwo wyda Pan na UA minimum 750 PLN (przy limicie ca 3500km po Ukrainie), do tego 9 noclegów za minimalnie ca 250 UAH/dobę da łącznie około 1700 PLN (oczywiście znajdzie Pan i taniej, i drożej – nie wiem dokąd Pan się udaje konkretnie, przy podróżach typu low-budget często nastawiamy się na to, że kwatera ma służyć tylko do przespania się, ale proszę mi wierzyć – kilka dni w kiepskich warunkach może strasznie popsuć cały wypoczynek). A życie na Ukrainie do najtańszych obecnie już nie należy (latem szczególnie Krym jest dość drogi).
      Proszę pamiętać o wykupieniu polisy ubezpieczeniowej na granicy – nie kosztuje dużo, a może minimalnie pomóc (niestety wielu polskich turystów zapomina o tym).

  4. Bartek says:

    Dziękuję za szybką odpowiedź.
    To nasza pierwsza podróż na wschód – co gorsze nie znamy rosyjskiego, ale jestem dobrej myśli, mamy po 23 lata i liczymy na przygodę. Zamierzamy odwiedzić okolicę Sewastopola, Jałty i Sudaku. Samą Jałtę raczej omijamy. Zawsze przed zagranicznym wyjazdem wykupuję przez internet polisy podróżne. Czy to jest to samo co Pan ma na myśli? Czy radzi Pan dokupienie jeszcze innej polisy na granicy, rozszerzającej powyższe? Ostatnie pytanie, o ile wyższe od podanych są ceny na krymie? Czy to jest raczej 20% czy 50%?
    Pozdrawiam.
    Bartek

    1. Ukraina24 says:

      Witam, ceny artykułów spożywczych w sklepach nie będą się różniły od zaprezentowanych przeze mnie na blogu, to samo się tyczy komunikacji międzymiastowej czy miejskiej. Droższe na pewno będą wyjścia do lokali na kawę, ciasto, piwo, etc… ale nie jest tak, że będzie znacznie drożej…
      Nie bratajcie się z ledwie poznanymi ludźmi, nie afiszujcie się tym, że macie kasę, kupcie sobie dobre plany Krymu – będzie dobrze;) Krym nie jest niebezpieczny, mimo że latem ściągają tam różni ludzie… pamiętajcie proszę, że zawsze (gdziekolwiek się jedzie) należy zachowywać się tak, by nie wzbudzać niepotrzebnych reakcji.
      Co się tyczy znajomości języków – polecam kupienie choćby rozmówek polsko-rosyjskich i wykucie na blachę podstawowych zwrotów. Język polski dla rosyjskojęzycznego mieszkańca Krymu może być dość egzotyczny, mimo wielu podobieństw. Na znajomość angielskiego wśród starszego pokolenia nie ma co liczyć, młodzież też nie używa powszechnie tego języka.
      Co do polisy – nie wiem, jaką kupujecie przez internet, ale nie wszystkie towarzystwa ubezpieczeniowe mają podpisane umowy z ukraińskim państwowym PROSTO (coś a la nasze PZU), zatem może być tak, że za wszystko będzie trzeba płacić gotówką, a dopiero po uzbieraniu kwitków starać się o refundację poniesionych kosztów. Stąd lepiej kupić polisę na granicy w ukraińskim towarzystwie. I pamiętajcie – posiadanie polisy to jedno, a posiadanie gotówki na ew. dodatkowe koszty to inna rzecz ("dowody wdzięczności", leki w szpitalu, które sobie trzeba samemu opłacić).

  5. Monika says:

    Witam,
    Na początku sierpnia wyjeżdżam na studencki wyjazd na tydzień na Krym… w związku z tym mam pytanie : Jak wymienić polskie pieniądze żeby na tym jak najmniej stracić? Czytałam posty, że najlepiej w Polsce zamienić na dolary a w kantorach na Ukrainie na Hrywny… jednak dzisiaj się trochę przeraziłam jak zobaczyłam, że dolar stoi 3,4zl… więc to chyba nie będzie dobry pomysł… ma pan może jakieś propozycje co do wymiany walut? Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź, wiem tylko, że należy mieć na wszelki wypadek trochę drobnych dolarów oprócz hrywien…
    Pozdrawiam,

    Monika

    1. nemunas says:

      Witam, dziękuję za zapytanie. Wyjazd jest za miesiąc, zatem trudno wyrokować co wtedy warto polecić – kursy walut są ostatnio dość nieprzewidywalne. Ale dokonałem dzisiaj takiego wyliczenia – gdzie założeniem było wydanie 100 PLN (źródło 1 – kursy walut w Polsce: http://kantory.pl/kursy/ liczyłem najlepsze dostępne kursy w Warszawie , źródło 2 – kursy walut na Ukrainie: http://eskapady.com/ukraina/ – tam przedstawiam średni kurs kantorowy i taki biorę do obliczeń):
      100 PLN wymienione w kantorze w Polsce daje nam 222,22 UAH (1 UAH=0,45 PLN)
      te same 100 PLN wymienione w kantorze na Ukrainie daje nam 232 UAH (1 PLN=2,32 UAH)
      100 PLN wymienione na EUR i na Ukrainie wymienione na UAH daje nam 232,69 UAH (1 EUR=4,16 PLN, 1EUR=9,68 UAH)
      100 PLN wymienione na USD i na Ukrainie wymienione na UAH daje nam 231 UAH (1 USD=3,42 PLN, 1 USD=7,90 UAH).

      proszę pamiętać, że codziennie te wyliczenia mogą się różnić, ale wynika z nich, że najkorzystniej jest (zwłaszcza przy większych kwotach) wziąć ze sobą złotówki w celu wymiany we Lwowie (na granicy PL-UA kurs nie bywa tak korzystny) lub wziąć tylko parę hrywien w kieszeń i walutę obcą (przy czym ważne jest to, za ile ją kupimy w Polsce – u nas tzw. spread jest często znacznie większy niż na Ukrainie).

    2. Ukraina24 says:

      Witam, dziękuję za zapytanie. Wyjazd jest za miesiąc, zatem trudno wyrokować co wtedy warto polecić – kursy walut są ostatnio dość nieprzewidywalne. Ale dokonałem 30.06.2010 takiego wyliczenia – gdzie założeniem było wydanie 100 PLN (źródło 1 – kursy walut w Polsce: http://kantory.pl/kursy/ liczyłem najlepsze dostępne kursy w Warszawie , źródło 2 – kursy walut na Ukrainie: http://eskapady.com/ukraina/ – tam przedstawiam średni kurs kantorowy i taki biorę do obliczeń):
      100 PLN wymienione w kantorze w Polsce daje nam 222,22 UAH (1 UAH=0,45 PLN)
      te same 100 PLN wymienione w kantorze na Ukrainie daje nam 232 UAH (1 PLN=2,32 UAH)
      100 PLN wymienione na EUR i na Ukrainie wymienione na UAH daje nam 232,69 UAH (1 EUR=4,16 PLN, 1EUR=9,68 UAH)
      100 PLN wymienione na USD i na Ukrainie wymienione na UAH daje nam 231 UAH (1 USD=3,42 PLN, 1 USD=7,90 UAH).

      proszę pamiętać, że codziennie te wyliczenia mogą się różnić, ale wynika z nich, że najkorzystniej jest (zwłaszcza przy większych kwotach) wziąć ze sobą złotówki w celu wymiany we Lwowie (na granicy PL-UA kurs nie bywa tak korzystny) lub wziąć tylko parę hrywien w kieszeń i walutę obcą (przy czym ważne jest to, za ile ją kupimy w Polsce – u nas tzw. spread jest często znacznie większy niż na Ukrainie).

    3. planetka says:

      byłam w lipcu na Krymie okolice Czarnomorska i nam najbardziej opłacało się kupić w Polsce euro i wymienić je na hrywny w banku (były też kantory ale w banku mniej ludzi i pewniej). W Czarnomorsku było dużo bankomatów kurs 0,41 hrw – w Polsce 0,46 niby mała różnica ale jakaś jest, bankomaty Raifaissen banku były napewno i jakieś inne banków ukraińskich. Ja radzę Ci zamienić jednak zabrać euro i tam wyminić na hrywny

  6. Cassandry says:

    Witam, ceny artykułów spożywczych w sklepach nie będą się różniły od zaprezentowanych przeze mnie na blogu, to samo się tyczy komunikacji międzymiastowej czy miejskiej. Droższe na pewno będą wyjścia do lokali na kawę, ciasto, piwo, etc… ale nie jest tak, że będzie znacznie drożej…Nie bratajcie się z ledwie poznanymi ludźmi, nie afiszujcie się tym, że macie kasę, kupcie sobie dobre plany Krymu – będzie dobrze;) Krym nie jest niebezpieczny, mimo że latem ściągają tam różni ludzie… pamiętajcie proszę, że zawsze (gdziekolwiek się jedzie) należy zachowywać się tak, by nie wzbudzać niepotrzebnych reakcji.Co się tyczy znajomości języków – polecam kupienie choćby rozmówek polsko-rosyjskich i wykucie na blachę podstawowych zwrotów. Język polski dla rosyjskojęzycznego mieszkańca Krymu może być dość egzotyczny, mimo wielu podobieństw. Na znajomość angielskiego wśród starszego pokolenia nie ma co liczyć, młodzież też nie używa powszechnie tego języka.Co do polisy – nie wiem, jaką kupujecie przez internet, ale nie wszystkie towarzystwa ubezpieczeniowe mają podpisane umowy z ukraińskim państwowym PROSTO (coś a la nasze PZU), zatem może być tak, że za wszystko będzie trzeba płacić gotówką, a dopiero po uzbieraniu kwitków starać się o refundację poniesionych kosztów. Stąd lepiej kupić polisę na granicy w ukraińskim towarzystwie. I pamiętajcie – posiadanie polisy to jedno, a posiadanie gotówki na ew. dodatkowe koszty to inna rzecz ("dowody wdzięczności", leki w szpitalu, które sobie trzeba samemu opłacić).
    +1

  7. hirek says:

    wybieramy się we trójkę do odessy i nie wiem jak szukać tanich noclegów, czy naprawdę stoją na dworcu i można się dogadać??

    1. Ukraina24 says:

      W Odessie akurat stoją babcie (lub panie) – oferują noclegi o każdej porze roku! Uwaga – zazwyczaj oferują mieszkania w blokowiskach w zachodniej części miasta – daleko od morza. Dlatego proponuję poszukać tu: http://dailyrent.od.ua/ albo tu: http://www.hihostels.com.ua/ru/hostels_ukr/hostel… , albo tu: http://www.hihostels.com.ua/ru/hostels_ukr/hostel… ale najlepiej wg mnie szukać tu: http://4erdak.com.ua/ukr/cities/Odessa ten portal jest naprawdę porządnie zrobiony, bezpośrednie kontakty do właścicieli, są mapki lokalizacji, polecam! sam na tym portalu znalazłem mieszkanie w Charkowie;))

  8. krzysziek says:

    Hej,

    Czy na każdej stacji beznzynowej na trasie Hrebenne – Lwów można płacić kartą VISA? Czy to się w ogóle opłaci?

    Dziekuję,
    pzdr

    1. Ukraina24 says:

      Witam,
      na 17.08 z Lwowa biletów brak, na 18.08 jest jeszcze w sumie 21 płackart.
      W końcówce miesiąca sierpnia nie ma żadnych biletów na przejazd Symferopol – Lwów… możemy poszukać z przesiadką (w Kijowie, Odessie, albo w innym ukraińskim mieście).
      Jesli jest Pan zdecydowany – proszę o wysłanie zamówienia mailem, ustalę Państwu plan podróży, podam ceny i numer konta. Formularz jest tu: http://biletykolejowe.ukraina.edu.pl/
      Dziś czy jutro możemy jeszcze bilety załatwić, w przyszłym tygodniu może być cięzko.
      Pozdrawiam

  9. piotrek says:

    wymieniajac wieksza ilosc zlotowek na hrywny mozna wynegocjowac w kantorze korzystniejsza cene.ja w dniu 14.07 dostalem hrywne po 0.42 zl przy zakupie 2500 hr. warto pamietac,ze ta waluta jest malo popularna,z duza roznica pomiedzy cena skupu i sprzedazy,wiec w kantorze da sie wynegocjowac atrakcyjny kurs. jezeli ktos chce wymienic na ukrainie dolary lub euro na hrywny niech sobie policzy czy wg kursow ukrainskich to sie oplaca http://www.bank.gov.ua/Engl/default.htm (strona banku ukrainy) i wezmie pod uwage,ze w tym przypadku placi sie 2 razy prowizje przy wymianie. od siebie dodac moge jeszcze 2 rady-bedac na wschodzie radze wymieniac pieniadze w pewnie wygladajacych kantorach,bankach,a nie w wolnostojacych na ulicy budkach nawet jezeli maja w swojej nazwie kantor-bardzo latwo mozna zostac tam oszukanym albo w ogole pozbawionym pieniedzy. 2 rada- warto dokonywac platnosci karta platnicza w miejscach gdzie to jest mozliwe, bankowe kursy sa zazwyczaj bardzo korzystne,a prowizje przy tych platnosciach nie sa nigdy pobierane(co innego wyplaty z bankomatow,gdzie mozna spodziewac sie slonych prowizji, choc zdarzaja sie banki,ktore pobieraja jedynie drobne oplaty jak np. bzwbk 5zl od kazdej wyplaty)

    1. Ukraina24 says:

      Dziękuję za wazne info.
      Swoją drogą – nie zawsze da się wynegocjować tak dobry kurs… jeśli kantor pracuje na małej marży (na małym spreadzie) to takiej zniżki zazwyczaj nie da… jeśli np. przed weekendem majowym jest zwiększone zapotrzebowanie na hrywnę – zniżki również nie otrzymamy… warto o tym pamiętać.

  10. Lucyna says:

    Witam
    czytam wszystko z uwagą poniewaz chcielibysmy we wrzesniu wyjechac na Ukrainę (może od Truskawca zaczynać?) i troszkę mnie przeraża organizacja . Widzę iz Pan ma ogromna wiedzę i dlatego mam prośbę,gdyby Pan był uprzejmy i taką kótką ściągę dla laika ,abym nie musiała biegać po internecie godzinami (tu się bardzo mocno uśmiecham) Gliwice sa moim miastem chwilowo i z tąd chciałabym ruszyć.

    1. Ukraina24 says:

      Witam, rozumiem że chce Pani pojechać do Truskawca – na wypoczynek sanatoryjny? Bo jeśli chce Pani jechać aby pozwiedzać, to Truskawiec jest niekoniecznie odpowiednim miejscem;)
      Zatem proszę napisać – co ma Pani w planach, na kiedy konkretnie ma być zaplanowany wyjazd i na jak długo, i czym Pani dojedzie (dysponuje Pani samochodem?). Po uszczegółowieniu Pani wypowiedzi będę w stanie rzucić kilka propozycji.

  11. pikacz says:

    Witam
    Czy zna może ktoś link do aktualnych kursów w kantorach na Ukrainie?Wszędzie szukam ale są tylko kursy Banku Centralnego.Co bardziej opłaca się brać na Ukraine, dolary czy euro?Pozdrawiam.

    1. Ukraina24 says:

      Średni kurs kantorowy jest prezentowany on-line na tym blogu – w tabeli po prawej stronie.
      Proszę zajrzeć po prostu w to miejsce

      A co do waluty – trudno autorytatywnie orzec, którą się bardziej opłaca wziąć… zresztą przy kwotach które wydajemy w czasie wakacji to nie ma większego znaczenia (różnice zazwyczaj sięgają paru złotych)

    2. planetka says:

      Byliśmy w lipcu zabrane z Polski Euro wymienialiśmy w banku na hrywny.
      za 30 euro dostaliśmy 297 hrywien czyli kurs 9,9 hrywny za 1 euro wydaje mi się bardzo dobry, dolar mniej się opłacał ale nie pamiętam jaki był jego kurs

  12. bułeczka says:

    We wrześniu wybieram się po raz pierwszy na Ukrainę (do Kijowa). Mój pobyt w stolicy będzie trwał zaledwie kilka dni. Bardzo prosze o poradę, w jaka sumę hrywien sie zaopatrzyć (noclegi będę mieć zagwarantowane) ? Słyszałam również, że połączenia telefoniczne Ukraina-Polska są dość kosztowne – czy to prawda? Przepraszam za "przyziemne" pytania, pozrawiam

    1. Ukraina24 says:

      Witam,
      wydaje mi się że jeśli noclegi i kwota na podróż będą zabezpieczone to warto mieć ze sobą minimum 100 UAH na dzień (wyżywienie, przejazd komunikacją, kilka biletów wstępu) jeśli zaś w planach ma być dodatkowo wyjście na piwo do lokalu czy też restauracji to warto mieć dodatkowe fundusze.

      Jeśli Pani posiada telefon na kartę to minuta rozmowy odebranej lub nawiązanej kosztuje nawet 6 PLN (w przypadku sieci Era TAK TAK), przy abonamencie może być trochę mniej. Warto zatem (jeśli Pani trochę będzie chciała rozmawiać przez telefon) kupić starter jednej z działających na Ukrainie sieci telefonicznych

  13. Zdob says:

    Wybieram sie za pare dni do Kijowa. Lecę samolotem i potrzebuję sie dostać taksówka z lotniska Borispol do hotelu w centrum. Pózniej będę musiał przemieszczać sie taksówkami do centrum wystawienniczego i chciałbym wiedzieć jakie sa ceny taksówek i skad najlepiej je zamawiac. Poprosiłem o koszt transferu przez hotel ale can która mi podano mnie zmierziła bo było to 35EUR (350HR). Jezeli mógłbym prosic o pomoc w tej kwestii to równiez byłbym wdzięczny. Jezeli ktos zan jakies fajne miejsca uwzgledniając restauracje oraz miłe PUB-y w kijowie to byłbym wdzieczny

  14. Kitchen Gadgets says:

    I wanted to thank you for this interesting I definitely loved every little bit of it. I have you bookmarked your web site to look at the latest stuff you post.

  15. malgos says:

    Witam,
    wybieramy się z mężem do Lwowa służbowo. Chcielibyśmy pojechać samochodem, bo wtedy bylibyśmy niezależni od środków lokomocji. Czy to prawda,że milicja ukraińska chetnie zatrzymuje samochody z nieukraińską rejestracją i wlepia manadaty za byle co, albo wymusza łapówki?

  16. Ukraina24 says:

    Witam. Na Ukrainie istnieje taryfikator mandatow (podobnie jak w Polsce). Proby wymuszenia lapowki sie oczywiscie zdarzaja, tak jak i kontrole drogowe, ktorych ostatnimi czasy jest sporo na Ukrainie – nie jest to jednak polowanie na Polakow a raczej zorganizowana akcja milicji sluzaca napelnieniu kieszeni. Ukrainscy milicjanci zatrzymuja samochody jak leci – niewazne skad, wazne czy efekt (w tym wypadku lapowka) jest osiagalny. A zatem nieprawdziwe jest twierdzenie, ze poluja oni na samochody z inna niz ukrainska rejestracja, polskich samochodow we Lwowie zazwyczaj jest raptem 10 – 20 (i to w sezonie w weekendy). Z polskich kierowcow na pewno by nie wyzyli.

  17. Aleks says:

    Witam,
    Ja mam trochę inne pytanie. W marcu wybieram się na Krym i najdogodniejsze połączenie jakie znalazłam (lotnicze) jest z przesiadką w Kijowie. Problem polega na tym że będę musiała sama przemieścić się z jednego lotniska na drugie. Konkretnie z Żuliany na Borispol. Proszę o pomoc w kwestii czym najlepiej będzie mi pojechać, to jest 37km, nie chcę zostawić majątku w taksówce w Kijowie:)

  18. krzysztof says:

    witam. znalazlem te strone, gdyz planuje z rodzina krotkie wakacje na zakarpaciu. troche z sentymentu rodzinnego. planujemy przejazd od medyki przez lwow do granicy rumunskiej w czerniowcach. chcialbym sie dowiedziec, na jakiej stronie szukac noclegow na tej trasie? czy jest mozliwosc znalezienia kwater bez wczesniejszej rezerwacji? pozdrawiam.

  19. Przemek says:

    Witam serdecznie. Proszę o pomoc. Jestem z Gdańska i razem z grupką znajomych zamierzamy wyjechać pod koniec sierpnia do iwano-frankove – Janowa, są to okolice Lwowa. Nocleg będziemy mieli, ale chodzi nam o najlepszy, najtańszy dojazd. Myślimy nad podróżą do Lublina pociągiem z Gdańska, a potem z Lublina do Lwowa. Czy to jest najlepsze rozwiązanie? Myślimy nad wyjazdem z Warszawy czy Krakowa, oraz z Przemyśla- ale do Przemyśla bardzo drogi jest pociąg z Gdańska.
    dziekuje i pozdrawiam

    1. Ukraina24 says:

      Witam, mysle ze podroz pociagiem Gdansk – Lublin a potem autobus do Lwowa jest dosc niedrogim rozwiazaniem (trzeba jedynie pamietac, ze dworzec kolejowy w Lublinie jest dosc daleko od autobusowego). Z Lublina sa bodajze 2 kursy dziennie do Lwowa (pierwszy o 11.00, drugi w okolicach 14.00 – ale trzeba zadzwonic do PKS Lublin aby sie upewnic, czy nadal kursuja – ostatnio znana mi cena to 40 zl za osobe).
      Z Przemyslem lepiej dac sobie spokoj – daleka droga i strata czasu…
      Z Lwowa do Ivano-Frankowe kursuja marszrutki

  20. Przemek says:

    Dziękuję bardzo, miałem problem z odnalezieniem miejsca gdzie napisałem wiadomość. Bardzo dziękuję, a nie orientujesz się może czy taniej jechać oficjalnymi PKSami lublińskimi, czy jakimiś innymi prywatnymi busami, polskimi bądz ukraińskimi, z tego co widzę w internecie to ciężko się połapać w rozkładach, które się wzajemnie wykluczają, i nie wiadomo, które są aktualne. Aha, jeszcze chciałem dopytać, o ew zniżki dla młodzieży na busy/pksy. Pozdrawiam ! P.M.

  21. stasiug says:

    Witam
    12-ego lipca wybieramy się na Krym do Sudaku na dwa tygodnie (dwie rodziny Po dwie dorosłe osoby plus trójak dzieci) + ojciec lub teściu – zależy jak dla kogo. Razem osiem osób.
    Prosiłbym o jakies namiary na kwatery w Sudaku. Najlepszy byłby jakis apartament z dwoma sypialniami plus pokój dzienny lub trzema sypialniami. Oczywiście lazienka, prysznic w apartamencie . Do tego ciepła woda.
    Z góry dziękuję na jakieś namiary oraz orientacyjne ceny
    Pozdrawiam

Pozostaw odpowiedź Ceny artykułów spożywczych na Ukrainie w styczniu 2010 | Ukraina, ukraińskie ABC: informacje, ceny oraz kursy walut na Ukrainie. Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *