Przeglądając w internecie różne fora czy strony z poradami dla turystów, rozmawiając z ludźmi zainteresowanymi wyjazdem na Ukrainę odnoszę wrażenie, że pokutuje w naszych głowach mit taniej Ukrainy – gdzie wszystko kupuje się za grosze, zatem koszt wyżywienia jest wręcz symboliczny. Powiela się wręcz informacje aktualne kilka lat temu, kiedy to faktycznie ceny na Ukrainie były naprawdę bardzo przystępne i wyjazd turystyczny dla Polaka był bardzo korzystny;) Od prawie roku zamieszczam na blogu informacje o cenach na Ukrainie po to, by wszyscy turyści zawczasu przygotowali się finansowo na realne wydatki. Ostatni taki post zamieściłem 20 stycznia 2010 tu: ceny na Ukrainie w styczniu 2010 . Od tego czasu ceny niewiele się zmieniły, chociaż generalnie (z powodu inflacji) ciągle idą w górę.
Życie na Ukrainie
- info dla turystów zmierzających na Ukrainę
Turyści zdążający na Ukrainę (czy to na weekend do Lwowa, czy na wakacje na Krym lub w inne miejsce) planują swój turystyczny budżet w celu optymalizacji kosztów ponoszonych na miejscu. Zazwyczaj jest tak, że zakłada się stawkę dzienną i mnoży razy ilość dni pobytu na Ukrainie (dodając potem jeszcze 15 % na ekstra wydatki). Robię tak za każdym razem, gdy jadę na Ukrainę i niestety kilka razy w roku zmuszony jestem podnosić zakładaną stawkę dzienną. Życie na Ukrainie wcale nie jest tanie, a większość produktów żywnościowych jest w podobnych do polskich cenach lub nawet droższa. Z powodu inflacji ceny często zmieniają się co miesiąc lub dwa, dochodzą do tego coraz wyższe marże detalistów.
Jak zatem przeżyć na Ukrainie za pieniądze nie rujnujące domowego budżetu? Ile trzeba przeznaczyć na pobyt na Ukrainie, aby nie odmawiać sobie zbyt wielu przyjemności i dobrze zjeść? Czy lepiej kupować wszystkie produkty w sklepach i samemu przygotowywać posiłki, czy stołować się w restauracjach, barach lub w budkach na ulicy?
Zakładając, że jedziemy zwiedzać należy również założyć, że nie każdy posiłek przygotujemy sami. Ciężko bowiem w ciągu dnia wracać z centrum miasta np. do kwatery, by zjeść, gdy nas głód dopadnie, a braniem kanapek nikt sobie zazwyczaj głowy nie zaprząta. Kalkulując zatem koszt pobytu winniśmy przyjąć w kalkulacji minimum 1 posiłek dziennie w restauracji lub barze. Nie przekażę tu prostej recepty na pytanie – ile trzeba na to przeznaczyć. Ot – każdy ma różny apetyt i różne potrzeby. Mogę jedynie zasygnalizować, że dobry posiłek w sieci restauracji Puzata Chata kosztuje w maju 2010 minimum 30 UAH (barszcz, ziemniaki + mięso, piwo). Zresztą za dwa miesiące te 30 hrywien może nie wystarczyć na powyższy zestaw, gdyż ceny w Puzatej Chacie rosną zadziwiająco regularnie (inne były w styczniu 2010 a jeszcze inne w październiku 2009). Ja faktycznie stołuję się w tej knajpie regularnie i w różnych miastach Ukrainy, zatem z sentymentem wspominam czasy, gdy 0,5 litra piwa kosztowało 5,90 UAH (obecnie 9 UAH).
Prosta porada: jeśli jedziecie na Ukrainę – warto przeznaczyć na wydatki żywieniowe i bilety wstępu (oraz komunikację miejską) minimum 75 UAH na dzień (sugerowana minimalna kwota w maju 2010). Jest to kwota zapewniająca w miarę normalne warunki życia na Ukrainie. Dodatkowo należy zagwarantować w budżecie pieniądze potrzebne na opłacenie kwatery, hotelu czy hostelu oraz przejazdów międzymiastowych i kosztu powrotu do Polski. Uzyskaną w ten sposób wartość należy jeszcze podnieść o 15 % na nieprzewidziane wydatki lub na zakup pamiątek i towarów akcyzowych wwożonych do Polski.
Przed wyjazdem na Ukrainę należy również (w dobrze pojętym własnym interesie) wykupić polisę ubezpieczeniową. Nie daje ona zbyt wielu możliwości (np. za leki należy płacić samemu), ale pozwala skorzystać z pomocy dość anachronicznej służby zdrowia na wypadek nieszczęścia.
(Niedługo opublikuję moje wspomnienia dotyczące bliskiego spotkania z ukraińską służbą zdrowia w Kijowie).
Ceny na Ukrainie maj 2010
poniżej podaję przykładowe ceny na artykuły spożywcze z ukraińskich sklepów z Kijowa, Charkowa, Tarnopola i Lwowa. Ceny zostały zebrane w terminie: 28 kwietnia – 10 maja 2010r. Uwaga! poniższe ceny zazwyczaj wskazują, że podałem najtańszy znaleziony produkt.
1. Masło połtawskie 200g – 13,78 UAH,
2. Pomidory 1 kg – 19,60 UAH,
3. Jajka 10 szt. – 6,33 UAH,
4. Kukurydza w puszce 420 g - 4,62 UAH,
5. Śmietana 15 % 450 g – 4,55 UAH,
6. Majonez Torczin 140 g – 2,53 UAH,
7. Musztarda Kozacka 140 g – 2,69 UAH,
8. Paluszki krabowe 250 g – 8,81 UAH,
9. Ser żółty rosyjski za kilogram – 36 UAH (najniższa cena sera, średnio sery kosztują min. 45 UAH za kg),
10. Maślanka Halyczyna 0,45 l – 5,28 UAH,
11. Cukierki krówki firmy AWK z Doniecka – 41 UAH / kg (polecam – super cukierki),
12. Zefiry w czekoladzie – 29 UAH / kg,
13. Różne surówki i sałatki na wagę – od 2,5 UAH za 100g,
14. Różne mięsa na wagę (zimne, do podrzania) – od 4,5 UAH za 100g.
15. Piwo 0,5 L – od 3,5 UAH,
16. Wina 0,7 L – od 15 UAH.
Przykładowe ceny w restauracji Puzata Chata w maju 2010 (ceny za porcję):
1. Herbata – 5 UAH
2. Barszcz ukraiński – 6,5 UAH (inne zupy kosztują nawet 10 UAH)
3. Bigos – 16,50 UAH,
4. Ziemniaki po połtawsku (zapiekane ćwiartki w mundurkach) – 7,50 UAH,
5. Ziemniaki smażone (smażone talarki z cebulką) – 6,5 UAH,
6. Kotlet po kijowsku (popularny kotlet de volaille) – 13,50 UAH,
7. Pierożek z mięsem (jeden niewielki zapiekany pierożek z nadzieniem z wątróbki) – 4,50 UAH,
8. Naleśniki (2 sztuki na porcję) – 10,50 UAH,
9. Pierogi z kapustą (6-7 szt na porcję) – 9,00 UAH,
10. zestaw – kompletne śniadanie (jaja sadzone, trochę kiełbasy, ogórek i pomidor) – 16,50 UAH.
W przypadku gdy stołować się będziecie np. w Puzatej Chacie – można wziąć zestaw śniadaniowy za 16,50 UAH, do tego herbatę lub kawę i chleb – zestaw jest dość sycący i smaczny (przygotowywany przy zamawiającym).
UWAGA!!! AKTUALIZACJA DANYCH DOT. CEN – raport na dzień 06 sierpnia 2010
Wszystkim wyjeżdżającym polecam również lekturę poniższego raportu (kliknięcie w banner pozwoli przejść do dokumentu). Dokument można wydrukować.
