Rady dla tych, którzy pierwszy raz chcą spłynąć kajakiem.
SPŁYW KAJAKOWY - świetny sposób na wypoczynek
Spływ kajakowy pozwala nam obejrzeć często niedostępne w inny sposób zakątki naszego kraju, pozwala na kontakt z dziewiczą przyrodą, pozwala wreszcie poczuć zmęczenie i satysfakcję z pokonania własnego strachu czy niemocy. Każdy może wybrać się kajakiem na trasę o właściwie dowolnie wybranej trudności pod warunkiem zachowania wymogów bezpieczeństwa, odpowiedniego przygotowania do wycieczki oraz w przypadku grup, gdzie płynie więcej osób lub są dzieci – zapewnienia uczestnictwa osoby posiadającej uprawnienia instruktorskie.
Co zabrać na spływ kajakowy? (pamiętajmy, że nasz dobytek bardzo często płynie z nami w kajaku):
- namiot (im mniejszy i lżejszy, tym lepiej, ważne by się szybko rozstawiał i składał), w miarę sensowne namioty można już kupić za 80zł choćby i w Decathlonie
- śpiwór (warto zainwestować w ciepły i nieprzemakalny, bo czasem w kwietniu czy maju mogą zdarzyć się chłodne noce), koszt min.100zł
- karimata – koszt od paru złotych za najtańszą (ja kupiłem samopompującą – zajmuje mało miejsca – cena ok. 100zł),
- sztormiak (jakby padało lub wiało)
- polar (zawsze warto mieć coś ciepłego)
- klapki z paskami wokół kostki (kaloszy zdecydowanie nie zabieramy)
- okulary przeciwsłoneczne, kapelusz chroniący od słońca, kosmetyki z filtrami
- środki przeciw komarom,
- podstawowe środki opatrunkowe
- worki na śmieci (supermocne, min. 60 l pojemności – szt. 10 albo więcej)
- kubek nietłukący, sztućce, kuchenka gazowa
Kilka porad dla weekendowych kajakarzy.
- płyniemy w miarę blisko siebie, tak by pomiędzy załogami kajaków utrzymany był kontakt wzrokowy,
- na rzece krętej lub/i z przeszkodami (typu: drzewo powalone, przeszkody sztuczne) płyniemy ostrożnie, by w przypadku nieprzewidzianej kolizji jednej załogi następna miała zdolność wykonania bezpiecznego manewru
- w czasie spływu uważamy na wystające z wody kamienie, kołki i mielizny
- płyniemy ze spokojem, rekreacyjnie, bo i tak na zawody kajakowe nas nie zaproszą;)
- jeśli płyniemy z prądem rzeki – nie zmęczymy się wiosłowaniem, ale przy silniejszym prądzie musimy uważać na to, by reagować na zmieniające się warunki na rzece
- na biwaku układamy kajaki do góry dnem, by nie zamokły w nocy, a wszelkie zauważone uszkodzenia naprawiamy,
- na jeziorach, zwłaszcza większych, pilnie śledzimy pogodę i nie wypływamy na środek bez potrzeby
Więcej porad na miejscu spływu udzielą wytrawni kajakarze;)))
This page has the following sub pages.


[...] Kajaki [...]